Mamo boli mnie gardło i głowa … pomocnik przeziębieniowy.

Czyż ferie nie są cudowną okazją do przeziębienia? Taaakkk … to sarkazm, lub jak kto woli śmiech przez łzy.  Czasami mam wrażenie , że wirusy i bakterie  mają wbudowany kalendarz naszych wolnych dni. Uwielbiają wkraczać jako niezapowiedziani goście tuż przed wykupionym już urlopem i siedzą i siedzą …

 Przechodząc do rzeczy. Oto parę rad na dziecięce przeziębienie.

  1. Zaakceptuj ten fakt.

Serio uważam, że to najważniejsza rada. Możesz nie zdawać sobie sprawy, że twoje dziecko będzie czuło się winne, że zachorowało, że pokrzyżowało wasze plany. Dziecko leczymy miłością, akceptacją i obecnością.  

Nie walcz więc z tym co się wydarzyło. Akceptuj i … działaj.

2. Nie zbijaj podwyższonej temperatury dziecka zbyt szybko lekami przeciwgorączkowymi.

Ja nie podaje tych leków jeśli temperatura nie urośnie do 39 stopni.  Gorączkę opanowujemy poprzez chłodne okłady. Zmoczonymi chłodną (nie lodowatą) wodą i dobrze wyżętymi ręcznikami owijam nóżki od kolan w dół, z takiego ręcznika robię turban na głowę dziecka i zostawiam na 15 minut. Otulam kołderką.

Znasz swoje dziecko najlepiej i wiesz już jak gorączkuje. Jeśli Twoje dziecko bardzo szybko osiąga niebezpieczny próg temperatury, podaj lek w odpowiednim momencie, z pewnością pediatra ustalił już z Tobą tryb postępowania.

3. Nawadnianie

Bardzo, bardzo ważne. Nawet gdy dziecko nie zgłasza pragnienia podawaj picie i swoimi tylko znanymi sposobami spraw, aby wypiło.

Co podawać do picia:  herbatka z lipy, z rumianku, domowy sok z malin, domowa ciepła lemoniada (woda, sok z cytryny, kawałki imbiru, miód), woda z syropem z kwiatów czarnego bzu.

4. Dieta

Słuchaj swojego dziecka. Pozwól mu nie jeść gdy nie ma na to ochoty. Organizm mobilizuje wszystkie siły na walkę z patogenami i nie chce tracić energii na trawienie.

Ugotuj ROSÓŁ. Szklanka ciepłego rosołu to wspaniałe remedium. To przeziębieniowe super food – doskonały oręż dla rycerzy leukocytów.

Proponuj lekkostrawne posiłki: budyń jaglany (ugotowana kasza jaglana+banan+łyżka kakao+mleko roślinne do uzyskania konsystencji budyniu – to opcja czekoladowa), mus owocowy, pokrojone na plasterki jabłko, domowy kisiel, ryż z owocami, zupa jarzynowa.

Ja w tym czasie ograniczam dzieciom nabiał, który działa śluzotwórczo.

5. Witaminy i suplementy

Na okres choroby ja zwiększam dzieciom dawkę wit. D dwukrotnie i co parę godzin podaje witaminę C. Rygorystycznie pilnuję, aby przyjęły w suplementach omega-3.

6. Inhalacja, nawilżanie, odkażanie pomieszczenia

W moim domu w każdym pomieszczeniu stoi dyfuzor olejków eterycznych , w większości taki zwykły „lidlowski” ultradźwiękowy nawilżacz do którego, tu uwaga!, przed nalaniem wody, wkrapiam ok. 10 kropli olejków eterycznych na ok. 150 ml wody. U dzieci ten zestaw jest następujący:

Od 3 miesięcy do 3 lat:

– olejek z rumianku rzymskiego

– olejek lawendowy

W dzieci starszych dodatkowo:

– olejek eukaliptusowy

– olejek miętowy

– olejek z drzewa herbacianego

– olejek tymiankowy

– olejek rozmarynowy

Jeśli to pierwsza przygoda z olejkami eterycznymi Waszych dzieci to wprowadzajcie je pojedynczo obserwując reakcje dziecka na każdy z nich aby sprawdzić ew. reakcje alergiczne.

Olejek z rumianku rzymskiego ma właściwości antybakteryjne i uspokajające. Lawenda – kojące.

Olejki: eukaliptusowy, miętowy, herbaciany, rozmarynowy są silnie odkażające, bakterio i wirusobójcze. To bardzo silnie skoncentrowane substancje. Olejkami eterycznymi zarządzają dorośli.   

7. Wietrzenie pomieszczenia.

Opatul kołdrą pod szyję lub wykorzystaj czas na toaletę dziecka i wietrz. Nawet kilka razy dziennie.

A na koniec na pocieszenie: wszystko mija …

Na Zdrowie Kochani.

Dodaj komentarz:

Imię
Email
Komentarz